
Omega-3 w ciąży a rozwój dziecka: badanie rozróżnia ALA i DHA
Poziom niektórych kwasów omega-3 we krwi pępowinowej wiązał się z uwagą, pamięcią roboczą i inteligencją płynną dzieci, i to aż do wieku nastoletniego. Tak wynika z nowego hiszpańskiego badania. Roślinny kwas ALA i występujący głównie w rybach DHA wypadły w nim odmiennie, a trzeci kwas, EPA, nie miał istotnego związku z wynikami.
Jak przeprowadzono badanie
Naukowcy z instytutów IRB CatSud i ISGlobal wykorzystali dane hiszpańskiego projektu INMA, czyli populacyjnej kohorty urodzeniowej. Przeanalizowali 716 par matka–dziecko z czterech regionów Hiszpanii. W osoczu krwi pępowinowej zmierzono proporcje trzech kwasów: ALA, DHA i EPA. Był to wskaźnik tego, ile omega-3 docierało do dziecka przed narodzinami.
Rozwój poznawczy dzieci oceniano wielokrotnie, mniej więcej od 5. do 15. roku życia. Sprawdzano uwagę, pamięć roboczą oraz inteligencję płynną, czyli zdolność rozumowania i rozwiązywania nowych problemów. Wyniki ukazały się w recenzowanym czasopiśmie „European Journal of Epidemiology”. Badanie sfinansowała California Walnut Commission, organizacja branżowa promująca orzechy włoskie, więc warto o tym pamiętać przy ocenie przekazu.
Co wykazano
- ALA: dzieci z wyższym poziomem tego kwasu miały w całym okresie obserwacji mniej problemów z uwagą. Najwyraźniej było to widać około 5. i 7. roku życia, gdy wyższy ALA wiązał się także z lepszą inteligencją płynną. Z czasem te korzyści słabły, a w modelu do okresu dorastania zależność się odwracała. Dla pamięci roboczej zauważono korzystną tendencję, ale w głównej analizie była mniej wyraźna i istotność statystyczną uzyskała dopiero w analizach dodatkowych.
- DHA: wyższy poziom łączył się z mniejszą nieuważnością i lepszą pamięcią roboczą. Przewaga w pamięci była największa we wcześniejszym dzieciństwie, a korzystne związki z uwagą i inteligencją płynną stawały się wyraźniejsze bliżej dorastania.
- EPA: nie miał istotnego związku z ocenianymi wynikami.
Jordi Julvez, kierujący badaniem, podkreślił: „Warto patrzeć na kwasy omega-3 nie jak na jedną grupę, lecz osobno, bo mogą się wiązać z rozwojem na różnych etapach dzieciństwa”.
Jak czytać te wyniki
To badanie obserwacyjne, więc pokazuje powiązania, a nie dowodzi, że wyższy poziom omega-3 sam z siebie poprawia zdolności dziecka. Sami autorzy zaznaczają, że potrzeba dalszych badań, by lepiej zrozumieć rolę poszczególnych kwasów oraz wpływ diety w ciąży i po porodzie. Nowością jest to, że ALA, wcześniej badany znacznie rzadziej niż DHA i EPA, w ogóle uwzględniono w takiej analizie.
Dla czytelnika w Polsce wniosek jest ostrożny. Badanie dotyczy europejskiej populacji, więc nie jest to wynik z odległego kontekstu, ale nie zmienia zaleceń dla kobiet w ciąży. Najrozsądniej wynika z niego, że warto dbać o urozmaiconą dietę z różnymi źródłami omega-3. Decyzje o suplementach i zmianach w jadłospisie najlepiej omówić z lekarzem lub położną.
Skąd brać omega-3
ALA jest kwasem niezbędnym: organizm go nie wytwarza, więc musi go otrzymać z pożywienia. Może przekształcać część ALA w EPA i DHA, ale ta konwersja jest ograniczona. Dlatego zaleca się różne źródła. ALA znajdziemy w orzechach włoskich, siemieniu lnianym, nasionach chia i niektórych olejach roślinnych, a DHA i EPA głównie w tłustych rybach i owocach morza.
Orzechy włoskie są wyjątkowo bogatym źródłem ALA. Według danych przytoczonych w komunikacie garść (około 28 g, czyli 12–14 połówek) dostarcza 2,5 g tego kwasu.
Źródło: PR Newswire – „New and Novel Study Links Prenatal Omega-3 Fatty Acid Levels to Children’s Cognitive Development Through Adolescence”













